Strona główna » Opinie o AnLen® » Dawid z Prudnika, kocioł zasypowy (25kW), produkcja rzemieślnicza

Dawid z Prudnika, kocioł zasypowy (25kW), produkcja rzemieślnicza

Uwaga! Opinia pochodzi z okresu, kiedy na rynku był dostępny tylko produkt AnLen® Węgiel oraz AnLen® Koks. Obecnie dostępne są już nowe, dużo lepsze i szybsze w działaniu aplikacje AnLen® SPEED WĘGIEL, AnLen® SPEED KOKS  oraz AnLen® Czysty Piec.

Nasz dom (160m2) ogrzewam wykorzystując kocioł zasypowy o mocy 25kW. Mój kocioł to rzemieślniczy wyrób, jednak jestem z niego bardzo zadowolony. Jako paliwa używam mieszanki koksu i węgla w proporcji 1:1. W domu nie mam przy kaloryferach termostatów umożliwiających ograniczenie przepływu ciepłej wody przez instalację. To co na kotle to w kaloryferach.

Kupiłem AnVer środek do aktywacji koksu. „Przyprawiliśmy” proszkiem węgiel i koks i rozpalili w kotle. Potem się zaczęło. Kocioł nagrzewał się  bardzo szybko. Zastopowałem kocioł  ograniczając przepływ powietrza na 60⁰C ale woda była tak nagrzana, że kaloryfery były GORĄCE na całej wysokości. W domu zrobiło się upalnie. Pokój, w którym znajduje się najdalszy (patrząc od kotła) kaloryfer nigdy nie był zagrzany, a grzejnik bywał zwykle ledwie letni. Tym razem grzejnik i tu był gorący. Zaczęliśmy na potęgę wietrzyć dom bo nie można było wytrzymać. To było niesamowite, wcześniej przy 60⁰C na kotle nigdy nie otwieraliśmy okien. Ciepło wytworzone przez AnVer jest bardzo intensywne.

Po 3 godzinach temperatura powoli zaczęła spadać, na dłuższą czas zatrzymała się przy 52⁰C. Nie zaglądałem do kotła, nie przestawiałem go, nic nie ruszałem czekając na wypalenie paliwa.

Moje obserwacje:

  1. Popiół przepalony bardzo ładnie, pylisty, brak szlaki, którą wcześniej znajdowałem w popiele. Jednak nie całe paliwo się przepaliło do końca. Choć muszę przyznać, że niedopalonych resztek było mniej niż zwykle.
  2. Komora spalania pokryła się wyraźnym jasnym nalotem, nie obserwowałem tego wcześniej.
  3. Moim problem były duże ilości dymu przy starcie kotła, tym razem było go znacznie mniej, a gdy kocioł rozpoczął stabilną pracę dymu nie było widać wcale. Przy drugim rozpaleniu z AnVer dymu przy uruchamianiu kotła było jeszcze mniej.

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *